Kyūdō Taikai Poznań 2019

Poznań miał już ogromną rolę do odegrania w tym roku, wszak to tu w lipcu odbyło się Europejskie Seminarium IKYF. Nie był to jednak pierwszy raz, gdy przyszło nam gościć w Poznaniu, i nie był to też raz ostatni. A przyczyną tego jest Poznań Taikai, który za sprawą klubu Tengukai w tym roku odbył się po raz trzeci. W weekend 5 i 6 października łucznicy z całej Polski zjechali się, by rywalizować w zawodach drużynowych i indywidualnych. Choć rywalizować to takie nieeleganckie, agresywne słowo. Przyjechaliśmy trenować strzelanie w warunkach podwyższonego stresu i wzmożonej chęci trafienia w cel.

Rok temu nasza reprezentacja startowała wyłącznie w kategorii indywidualnej, a to przez brak zespołu. Niestety, i w tym roku nie byliśmy jeszcze w stanie wystawić pełnej trzyosobowej reprezentacji Górnego Śląska. Udało się jednak coś pokrewnego – razem z Wrocławskim Stowarzyszeniem Kyudo Ikiai wystawiliśmy reprezentację Śląska. Z kronikarskiego obowiązku trzeba dodać, że łączył nas nie tylko historyczny region, ale też ten sam stopień dan oraz identyczna liczba liter w nazwiskach.

Czytaj dalej Kyūdō Taikai Poznań 2019

Seminarium Ogasawara-ryū

Jeżeli spojrzy się na historię kyūdō, trzy szkoły są warte wyróżnienia. Idąc od czasów najnowszych, najpierw jest styl Honda, który przyczynił się do ocalenia tradycji łuczniczych. Dalej są szkoły Heki, które miały ogromny wpływ na strzelanie piesze na polach bitwy. Zaś gdy sięgniemy czasów najbardziej odległych, jest szkoła Ogasawara. Ich specjalizacja: łucznictwo konne, łucznictwo ceremonialne oraz etykieta – jak zaczęli się tym zajmować około XII wieku, tak zajmują się tym nadal. Od pewnego czasu mamy w Polsce okazję uczestniczyć w treningach tego stylu za pośrednictwem Skype’a pod okiem senseia Ishibashi. Jednak około godzina konferencji raz w miesiącu, pewne trudności z połączeniem i długie kolejki do oceny przez senseia powodują, że chciałoby się czegoś więcej. Na przykład spotkania z nauczycielami na żywo. I to właśnie się stało – do Polski przylecieli sensei Takayoshi Kuri i sensei Kimiko Fukada, by przedstawić nam zasady szkoły Ogasawara. W kategoriach ANKF-u mają odpowiednio shichidansiódmy dan i rokudanszósty dan, a ich licencji (menkyo) wg. systemu Ogasawarów nie podam, bo bym się z tych nazw nie wytłumaczył w przypisach. Jednak wiedzcie, że to jedni z najlepszych nauczycieli tej szkoły. Seminarium odbyło się w Warszawie, między 27 a 29 września, dzięki staraniom fundacji Umemi.

Czytaj dalej Seminarium Ogasawara-ryū

Kyūdō maraton 2: Wiśniowa Góra i Warszawa

Od wznowienia treningów w roku szkolnym 2019 dzieli nas mniej niż doba. Zanim wrócimy do wytężonej pracy, trzeba się do końca rozliczyć z wakacjami, które obfitowały w wiele wydarzenia. W tym odcinku, w ramach cyklu jak bawić się ze stylami, to na całego wracamy do Hondy. I nie tylko do Hondy, bo będzie to też sentymentalna podróż w czasie do kyūdō maratonu sprzed roku, kiedy to w SakurayamieWiśniowa Góra w mowie Nihonu odbyły się przygotowania do wiedeńskiego seminarium Honda-ryū. W tym roku do Wiśniowej Góry wybraliśmy się 31 sierpnia. Tak jak rok temu, zebrała się ekipa z najróżniejszych stron Polski. Tak jak rok temu, upał dawał się we znaki. Tym razem przyjechaliśmy nie tyle ćwiczyć, ile sprawdzać co wyćwiczyliśmy. Celem był korespondencyjny turniej Hondy.

Czytaj dalej Kyūdō maraton 2: Wiśniowa Góra i Warszawa

Treningi w sezonie 2019/2020

W roku szkolnym 2019/2020 treningi odbywać będą się tak jak w roku poprzednim, tj. w poniedziałki od 19 do 20, w XV Liceum Ogólnokształcącym im. rtm. Witolda Pileckiego w Katowicach (ul. Obroki 87). Pierwszy trening odbędzie się 9 września. Serdecznie zapraszamy wszystkich, zarówno osoby już ćwiczące kyūdō jak i chcące dopiero rozpocząć.

Letnie seminarium Heki 2019

Kiedy zakończyliśmy czerwcowe seminarium Honda-ryū, ci z nas, którzy wybierali się również na lipcowy egzamin IKYF otrzymali przestrogę, by przez najbliższy miesiąc absolutnie nie zajmowali się Hondą. Wszystko przez te drobne różnice, które łatwo stają się odruchami i mogą pojawić się automatycznie w niechcianych momentach. Jednak IKYF już za nami, to i można wrócić do zabawy z różnymi stylami. Lecz tym razem nie będzie o Hondzie. Bo jak bawić się ze stylami, to na całego! Dlatego dziś o czymś o czym dotąd nie było. Zabieramy się za Heki Insai-ha, a to za sprawą letniego seminarium, które w dniach 3-5 sierpnia po raz kolejny zorganizował klub Tametomo z Mysiadła. Choć trzeba wyjaśnić, że choć seminarium było dedykowane osobom strzelającym tym stylem, a nauczyciel, sensei Ken Kurosu, praktykuje tę szkołę (po porzuceniu Hondy za młodu), to przedstawiciele innych szkół też byli zaproszeni i wcale nie musieli się przerzucać na inne strzelanie. To tyle jeżeli chodzi o zabawę różnymi stylami… Mimo, że sam strzelałem jak zawsze, to był to żywioł hekowców, którzy nie musieli udawać, że są shamenowąshamen uchiokoshi – wznoszenie łuku z boku, w przeciwieństwie do shomen uchiokoshi, gdzie łuk wznoszony jest przed łucznikiem odmianą ANKF-u. I jak wspomniałem, nie jest to pierwsza impreza tego typu i ma już pewną renomę wśród zaprzyjaźnionych europejskich klubów: w seminarium brały też udział reprezentacje Litwy, Łotwy, Niemiec i Norwegii.

Czytaj dalej Letnie seminarium Heki 2019

Seminarium IKYF w Poznaniu

Żarty się skończyły! Przy czym nie znaczy to, że ta relacja będzie choć trochę poważniejsza niż poprzednie. Chodzi o to, że w końcu nastało od dawna wyczekiwane wydarzenie: Europejskie Seminarium IKYFMiędzynarodowa Federacja Kyūdō. Po raz pierwszy gospodarzem tej imprezy jest Polska, a konkretniej Poznań. Rok 2019 okazał się całkiem niezłym na tego typu wydarzenie, bo jest to jednocześnie 100 rocznica ustanowienia stosunków dyplomatycznych między Polską i Japonią, ale też 20 rocznica rozpoczęcia regularnych treningów kyūdō nad Wisłą. W dniach 12-15 lipca do Poznania przybyło 141 kyūdōjinów… może od razu warto wyjaśnić, że to wcale nie było 141 osób. Tyle się zgłosiło, jednak nie wszyscy z tych czy innych przyczyn dotarli. Nie wiedząc, czy organizatorzy dadzą mi wgląd w dokładne listy uczestników, wygodniej było przyjąć założenie, że wszystkie informacje w informatorze są prawdziwe, nawet jeżeli z różnych powodów nie są, ot chociażby zawodnik numer 80, opisany jako – – z –. Wracając do głównego wątku, do Poznania przybyło 141 kyūdōjinów z 16 krajów: od Hiszpanii po Rosję, od Finlandii po Republikę Południowej Afryki. Do tego stopnie od mudanbrak stopnia dan do sandantrzeci stopień dan. Zapewne jednak nie udałoby się zebrać takiej liczby uczestników, gdyby nie nauczyciele przyjeżdżający z Japonii. Byli to hanshitytuł mistrzowski hachidanósmy stopień dan Shoichiro Nakatsuka jako nauczyciel prowadzący, hanshi hachidan Kin’ichi Sawada oraz hanshi hachidan Masaki Ogura.

Czytaj dalej Seminarium IKYF w Poznaniu

Przerwa wakacyjna

Na czas wakacji zawieszamy nasze poniedziałkowe treningi w XV LO. Wracamy najpewniej we wrześniu – gdy tylko szczegóły będą znane, podamy odpowiednią informację.

I Europejskie Seminarium Honda-ryū

Opowieść o telepacie

Zdarzyło się pewnego dnia, że do stolicy przybył pewien łucznik. Umówił się z innymi przedstawicielami tejże szacownej dyscypliny, że spotka się z nimi w kyūdojo zorganizowanym w jednej z wilanowskich sal. Może umówił się to nienajlepsze określenie, bo po prostu dostał adres gdzie ma odbywać się seminarium Honda-ryū. Adres i odrobina Internetu to wszystko czego w owych dniach trzeba było, by dokładnie ustalić gdzie coś jest. Łucznik wysiadł więc z autobusu wiedząc, że kyūdojo jest tuż tuż, nawet jeden z płotów zdawał się wołać, że to za nim umówiono miejsce spotkania. Łucznik jednak zawahał się przez chwilę, rozważając gdzie może być wejście i czy na pewno miał się kierować na główne wrota. Krótką chwilę rozterki przerwał pewien tajemniczy jegomość, trudniący się przeprowadzaniem młodzieży szkolnej przez przejście dla pieszych, gdy ta zmierzała do przybytku nauki. Z dala odezwał się tymi słowy: Pójdzie pan prosto, aż do zielonej bramy po prawej stronie. Po przejściu bramy proszę iść na wprost, do budynku w którym jest basen. Pańscy koledzy już tam są. Łucznik podziękował nieznajomemu i tak dotarł do swych kamratów. Cały czas jednak zachodził w głowę, skąd nieznajomy wiedział – telepata jakiś czy co? A czy Ty, drogi czytelniku, rozumiesz co zaszło?

Czytaj dalej I Europejskie Seminarium Honda-ryū

V turniej 100 strzał

Na początek teoria statystyczna (mniej więcej). Jeżeli chcemy oszacować prawdopodobieństwo sukcesu eksperymentu, możemy to zrobić wielokrotnie powtarzając eksperyment. Jednak im mniejsza będzie liczba powtórzeń, tym z większymi odchyleniami trzeba się liczyć. Dwanaście to nie jest szczególnie duża liczba powtórzeń. Dlatego w turniejach takich jak turniej noworoczny przy poznański taikai zdarzają się czasami nieoczekiwane wyniki, bo akurat ktoś miał mniej lub więcej szczęścia w jednej serii. Ktoś relatywnie słabszy wskoczy na podium, ktoś skuteczny wyląduje niżej niż zwykle. Oczywiście, jeżeli ktoś przez kilka lat z rzędu jest na podium, to widać coś jest na rzeczy – ale to jest właśnie większa liczba powtórzeń. Choć nie zawsze chcemy czekać kilka lat na ocenienie własnej skuteczności na turniejach. Cóż czynić? Strzelić na jednym turnieju więcej strzał! Prawdopodobnie jednak na turnieju noworocznym nie byłoby dobrze widziane, gdyby zamiast dwanaście, strzelić szesnaście razy. Rozwiązanie jest inne: turniej 100 strzał, podczas którego każdy zawodnik ma za zadanie wystrzelić właśnie setkę strzał. To już jest rozsądna liczba prób. I taki właśnie turniej 11 maja 2019 klub Tametomo z Mysiadła zorganizował po raz piąty.

Czytaj dalej V turniej 100 strzał

Przedegzaminacyjne Oborniki

I znów przyjdzie nam przytoczyć słowa mnicha zen, lub żaby, lub też żaby śniącej że jest mnichem zen śniącym, że jest motylemmyśl filozofa Zhuangzi, ale to nie ma nic wspólnego z kyūdō. A brzmią one no przecież się nie rozerwę!. A zdarzyło się to za sprawą kolejnych warsztatów w Obornikach Śląskich, które w niedziele palmową ściągnęły na Dolny Śląsk przedstawicieli kilku ośrodków kyūdō. Tym razem odbyły się pod wezwaniem: Egzaminy!. Tak jak temat ten patronował wiosennym warsztatom z Jeffem i Kiyo, tak pewnie pojawiać się będzie coraz częściej (zapewne także na kolejnych spotkaniach w Obornikach), bo cóż, idą egzaminy. Sęk w tym, że jest to właśnie liczba mnoga, czeka nas czerwcowe seminarium Honda-ryu i lipcowe seminarium ANKF. I jeżeli ktoś postanowił w szaleńczym napadzie ambicji rzucić się na oba te wydarzenia, teraz musiał odpowiedzieć sobie na pytanie: czy chcę ćwiczyć z grupą Honda czy ANKF? Bo przecież się nie rozerwę.

Czytaj dalej Przedegzaminacyjne Oborniki